Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Medal Paderewskiego. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Medal Paderewskiego. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 października 2015

Medal Paderewskiego dla Barbary Wachowicz

Muzeum Niepodległosci Mazowsze, Arsenał Warszawa Katolicki Ruch Karan
                                           Zawiadomienie

      Barbara Wachowicz Laureatką Medalu 

             Ignacego Jana Paderewskiego


„Człowiek poza narodem być nie może!On jest z jego ziarna. Krzepmy serca do wytrwania,myśli do czynów. Proszę Boga by Was natchnąłduchem miłości dla Polski!”

Medal Ignacego Jana Paderewskiego przyznaje Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce – Bohaterom II Wojny Światowej, ich rodzinom a także osobom, które swą działalnością szczególnie zasłużyły się Polsce i Polonii, realizując ideały Wielkiego Polaka – symbolu miłości Ojczyzny.


Barbara Wachowicz otrzymuje Medal Paderewskiego za swoją wybitną pracę literacką – biografie Wielkich Polaków i za wyjątkowy dar przekazywania młodzieży skarbów Narodowego Dziedzictwa.


O przyznanie Medalu Paderewskiego Barbarze Wachowicz wystąpiła Dr Aleksandra Ziółkowska – Boehm, autorka sławnych książek poświęconych Melchiorowi Wańkowiczowi,
Bohaterom Września 1939 i Bitwy pod Monte Cassino.


Wśród dokonań Barbary Wachowicz, predestynujących pisarkę do tego prestiżowego odznaczenia są m.in.:
- rewelacyjna książka i wystawa poświęcona bitewnym szlakom Tadeusza Kościuszki podczas  wojny USA o niepodległość. Barbara Wachowicz jest jedyną osobą, której udało się  udokumentować ogrom dokonań Kościuszki, autorka odnalazła wiele bezcennych dokumentów, opisała placówki w USA kultywujące pamięć Kościuszki wedle przesłania Prezydenta Jeffersona: „Każdy prawy Amerykanin kocha Cię i czci”
- cykl spotkań z rodakami w Chicago, Filadelfii, Bostonie, New Yorku – fascynujące gawędy
poświęcone tym, którzy życiem i twórczością walczyli o ideał Polski godnej szacunku.
- przyjaźń i stała współpraca ze Szkołą Polską im. Tadeusza Kościuszki w Chicago, zbliżanie
młodzieży polonijnej sylwetek bohaterów II Wojny Światowej, Żołnierzy walczących pod Narvikiem, Armii Krajowej, Powstańców Warszawy
- przewodniczenie Radzie Programowej Konkursu „Arsenał Warszawa”, w którym młodzież  przygotowuje znakomite prace o walkach Polaków na wszystkich szańcach
- cykl spotkań z Harcerzami Związku Harcerstwa Polskiego poza Granicami Kraju w Chicago, Filadelfii, New Yorku – poświęconych Harcerzom Szarych Szeregów ze szczególnym eksponowaniem dziejów Bohaterów „Kamieni na szaniec” i historii Harcerskiego Batalionu AK  „Zośka”.

**


Niżej fotografie: Urszula Bogobowicz



 Barbara Wachowicz, Muzeum Niepodleglosci, 14 pazdziernika 2015, Warszawa

 Dr Janusz Romanski i Barbara Wachowicz



Urszula Bogobowicz i Barbara Wachowicz


Gratulacje od Miry Puacz, Ksiegarnia "Polonia", Chicago


*** 
Aleksandra Ziółkowska-Boehm    Wilmington, Delaware w październiku 2015

Droga Barbaro,
Kochana Moja Przyjaciółko Basiu,         
Całym sercem gratuluję należnego Ci tego szczególnie pięknego  i szlachetnego wyróżnienia, jakim jest medal Ignacego Paderewskiego przyznanego Ci przez Stowarzyszenie Weteranów Armii Polskiej w Ameryce. Piszesz mądre i cenne książki, utrwalasz wielkie polskie tradycje i wartości, pokazujesz ludzi honoru i odwagi, stawiasz młodzieży wzory zachowań, postaw, idei. - Idei, za które ludzie oddawali życie. Twoje historyczne publikacje uczą patriotyzmu, miłości i pokory wobec naszej przeszłości. Urządzasz wystawy, spotkania, widowiska sceniczne, robisz tak bardzo wiele na rzecz polskości: polskiej historii, polskiej kultury. Dajesz nam wszystkim – nie ważne gdzie mieszkamy, bo książki Twoje docierają w wiele miejsc – wiele radości, piękną strawę duchową, wskazujesz wybitnych ludzi: najpiękniejsze polskie kwiaty naszego narodu.
Droga Basiu, Dostojna Laureatko!        
W imieniu swoim i wielu kochających Cię czytelników (do których zaliczają się akże Norman i Tomek, i moi bracia Henryk i Krzysztof z rodzinami),  Dziękujemy Ci za wspaniałe książki.  Składamy Ci hołd jako twórcy i człowiekowi. Dziękując, Droga Basiu, życzymy długiej jeszcze kontynuacji tej drogi, którą odkryłas jako swoje życiowe powołanie. 
Niech trwa ona pośród ludzkiej życzliwości, w zdrowiu i z Bożą Opieką. 

Oleńka z Normanem


poniedziałek, 8 grudnia 2014

2014 DYPLOM - ODZNAKA - WYRÓŻNIENIE - MEDAL PADEREWSKIEGO - HONOROWE OBYWATELSTWO


http://aleksandraziolkowskaboehm.blogspot.com/2014/06/wybieramy-najwybitniejszych-odzian.html

                                                      ***

***

                                                             ***




*** 






Wypowiedź Marii Szczegielniak na uroczystości nadania Obywatelstwa Honorowego Gminy Sławno:
„Chcę powiedzieć o tym, czym są dla nas książki Aleksandry Ziółkowskiej-Boehm, i czego nas uczą, bo każda książka czegoś uczy, i to każdego, bez względu na wiek czytającego.

Przypomnę o spotkaniu w szkole w Kunicach w maju 2014 roku. Hasłem tego spotkania były słowa zaczerpnięte z książki „Dwór w Kraśnicy i Hubalowy Demon”, i brzmiały:” Na losach konkretnych ludzi uczyłam się niemal na nowo historii Polski”. My, czytelnicy, na losach bohaterów książek Ziółkowskiej-Boehm tez uczymy się historii.

„Kaja od Radoslawa czyli historia Hubalowego Krzyża.” Jakże z tej książki można wiele się nauczyć o Powstaniu Warszawskim. Jest w niej zdanie, na które warto zwrocić uwagę. Są to słowa , które wypowiedziała Autorka do swojego mąża ma pogrzebie Kai. Powiedziała ...”Przyjaciele i znajomi odchodzą, a z nimi historia pokolenia”. To prawda, że ludzie odchodzą, bo odchodzenie wpisane jest w życie każdego człowieka, ale historia pokolenia tak naprawdę nie odchodzi i to dzięki takim pisarzom, jak Aleksandra Ziółkowska-Bohem, którzy potrafią tę historię zatrzymać na kartach swoich książek.

Romuald Rodziewicz historię swojego życia powierzył Ziółkowskiej i powstała książka „Z miejsca na miejsce. W cieniu legendy Hubala”. Przeżycia Rodziewicza związane z jego pobytem w oddziale majora Hubala, to część historii tego oddziału. Trafny tytuł wybrała autorka do tej książki, bo każdy, kto ją przeczyta bez trudu zorientuje się, że życie Rodziewicza „to rzeczywiście była wieczna wędrowka z miejsca na miejsce”.

Ewa Bąkowska, córka ostatniej właścicielki Kraśnicy, historię swojej rodziny również powierzyła Aleksandrze Ziółkowskiej. Na podstawie tej historii Pani Aleksandra napisała książkę „Dwór w Kraśnicy i Hubalowy Demon”.

Te trzy wymienione książki są nam szczególnie bliskie, bo poruszane w nich wątki historyczne dotyczą między innymi naszej Ziemi Opoczyńskiej, naszej Małej Ojczyzny. Nie chcę, aby to, co powiedziałam zabrzmiało zbyt górnolotnie, ale ta ziemia jest naszą Małą Ojczyzną, o którą musimy wspólnie dbać i w miarę mośliwości promować ją. Dziś należy to powiedzieć, a nawet wiele razy powtórzyc, że swoje zasługi dla promowania naszej Małej Ojczyzny ma również Aleksandra Ziółkowska. Chcę także podziękować za życzliwość i serdeczność, z jaką odnosi się Autorka do zwykłych ludzi spotkanych na swojej drodze, czego mogliśmy wielokrotnie doświadczyć podczas spotkań.”
Maria Szczegielniak, 29 października 2014, Kunice, gmina Sławno, powiat Opoczno, woj. Łódzkie

                                           ***